Słowo Wicka na dany tydzień

29 stycznia – 4 lutego 2023

1 lutego 1933 r. Umartwienie to broń od pokus. W czym mnie się szczególnie umartwić trzeba? O ten język, język, ile on czyni złości. Tam chcę sobie kaganiec nałożyć i pilnie zważać na treść...

22–28 stycznia 2023

16 stycznia 1930 r. Czuje bowiem, że harcerstwo, to jednak ma idealne zasady i idee. Aby je poprowadzić i wpoić, trzeba je wpierw dobrze posiadać, tego mi brak. Wprawdzie staram się oto, aby je...

15–21 stycznia 2023

23 stycznia 1934 r. […] pierwszy raz byłem sam na poważnym stanowisku, na lisy i zające. Niewypowiedziany tkwi w tym urok: las i cisza dookoła. Każdy szmer słychać. Człowiek zda się zbliżać do natury....

19 września – 25 września

10 września 1944 r. Z zaufaniem w Bożą Opatrzność chcemy oczekiwać przyszłości. Życie upływa tak, jak Ty Mamusiu piszesz: „poprzez radości i cierpienia”. Cierpienia przychodzą same z siebie, a radości możemy najczęściej tworzyć sami,...

12 września – 18 września

18 września 1943 r. Gdyż tylko miłość rodzinna jest w stanie zrodzić i ukształtować w człowieku prawdziwą miłość do innych wartości. Bez miłości rodzinnej nie istnieje żadna inna miłość, żadna miłość do własnego powołania...

5 września – 11 września

18 września 1934 r. Dlatego jako przedmiot mego rachunku sumienia szczegółowego obieram cnotę modlitwy. Chcę się nauczyć modlić i uprawiać modlitwę we wszystkich jej rodzajach i wytrwale to praktykować. [S.W. Frelichowski, Pamiętnik, Toruń 2013,...

29 sierpnia – 4 września

16–20 września 1933 r. Poznać Boga, to nasze zadanie. By tego dokonać, szukamy woli Bożej. Szukamy jej, znajdujemy i żyjemy wedle niej. Gdzie jej szukać? Pierwszym warunkiem jej odszukania to spokojne sumienie. Ono jest...

22 sierpnia – 28 sierpnia

18 sierpnia 1935 r. Bysław. Prowadzę obecnie naukę z dziećmi. W przyszłą niedzielę mają już przystąpić do I Komunii św. I kończy się ich przygotowanie religijne. Potem już tylko kazania i okolicznościowe nauki, i...

15 sierpnia – 21 sierpnia

11 sierpnia 1931 r. I w moim życiu rozpatruję minione dni i godziny. Rozpatruje to, co minęło, to znaczy moje minione życie szkolne. Ile tam było dni. Ile godzin, gdy człowiek mógł zupełnie inaczej...

8 sierpnia – 14 sierpnia

10 sierpnia 1931 r. I to jest zaiste pytanie bodaj najważniejsze w życiu, a szczególnie dla mnie, który do ostatniej chwili wahałem się, czy zdecydować się wstąpić do Seminarium Duchownego, czy nie. Ile to...