28 listopada – 4 grudnia

28 grudnia 1929 r.

Nareszcie moje marzenie spełnione. Na gwiazdkę dostałem od moich ukochanych rodziców ten pamiętnik. Jakże byłem wzruszony tym darem. Pojąć wprost nie mogłem mego wzruszenia. Oprócz tego dostałem od Czecha krawat. Ja zaś podarowałem rodzicom kapliczkę. Chociaż gwiazdor nie był bogaty, bo interesa źle idą, to jednak nastrój był pomiędzy nami miły, braterski.

S.W. Frelichowski, Pamiętnik, Toruń 2003, s. 21