A PHP Error was encountered

Severity: Notice

Message: Undefined index: HTTP_ACCEPT_LANGUAGE

Filename: hooks/Language.php

Line Number: 109

Backtrace:

File: /ci/frelichowski/application/hooks/Language.php
Line: 109
Function: _error_handler

File: /ci/frelichowski/index.php
Line: 292
Function: require_once

A PHP Error was encountered

Severity: Warning

Message: session_start(): Cannot send session cookie - headers already sent by (output started at /ci/systems/301/core/Exceptions.php:272)

Filename: Session/Session.php

Line Number: 140

Backtrace:

File: /ci/frelichowski/application/libraries/Ion_auth.php
Line: 67
Function: library

File: /ci/frelichowski/application/controllers/Postacie.php
Line: 9
Function: __construct

File: /ci/frelichowski/index.php
Line: 292
Function: require_once

A PHP Error was encountered

Severity: Warning

Message: session_start(): Cannot send session cache limiter - headers already sent (output started at /ci/systems/301/core/Exceptions.php:272)

Filename: Session/Session.php

Line Number: 140

Backtrace:

File: /ci/frelichowski/application/libraries/Ion_auth.php
Line: 67
Function: library

File: /ci/frelichowski/application/controllers/Postacie.php
Line: 9
Function: __construct

File: /ci/frelichowski/index.php
Line: 292
Function: require_once

Postacie - Błogosławiony Wincent Frelichowski

1908-1942

Z własnej woli

Ksiądz orionista, więzień i ofiara obozu Dachau.

Święcenia kapłańskie przyjął we Włoszech. Jako prefekt organizował adoracje, uczył katechizmu. Wybuch II wojny światowej zastał go we Włocławku. Tam prowadził rekolekcje, organizował nabożeństwa, spowiadał. 7 listopada 1939 Niemcy przeprowadzili masowe aresztowania księży. W więzieniu znajdowało się już 43 innych księży i kleryków. Rozpoczęła się długa „Droga Krzyżowa” upokorzeń i cierpień. Włocławek, Ląd, Szczyglin, Sachsenhausen i w końcu Dachau. 

Ks. Drzewiecki nie skorzystał z możliwości zwolnienia i uniknięcia wywiezienia do Dachau, wyrażając wolę pracy wśród uwięzionych. Jako więzień obozu, dostał się do pracy na plantacji ziół. Pracowano w słońcu, na deszczu i wietrze. Jeden z kolegów wspominał, jak ks. Drzewiecki przyniósł mu rośliny, a dając je, powiedział: „Jedz Józiu. We Włoszech te rośliny jedzą i dobrze im robią”. Po dwóch latach wyrzeczeń poświęceń i ciężkich prac obozowych, został przeznaczony wraz z „transportem inwalidów” 10 sierpnia 1942 r. do komory gazowej w zamku Hartheim. Zginął 13 września 1942 r. Miał zaledwie 34 lata i 6 lat kapłaństwa.

W pamięci pozostał jako dobry kapłan, zatroskany przyjaciel, pogodny, pokorny, który nigdy nie narzekał, który w upokorzeniach zachowywał się jak bohater i nigdy nie wyrażał się negatywnie o prześladowcach. Jego ostatnie słowa brzmiały: „My odchodzimy... lecz jako Polacy ofiarujemy nasze życie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”.

My odchodzimy... lecz jako Polacy ofiarujemy nasze życie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie

 

Aus eigenem Willen heraus

Mitglied der Ordensgemeinschaft der Söhne der göttlichen Vorsehung und Opfer des Lagers in Dachau. Die Priesterweihe erhielt er in Italien.


Als Präfekt organisierte er die Anbetung und unterrichtete Katechismus. Der Ausbruch des II Weltkriegs überraschte ihn in Wocławek, wo er Exerzitien, Messen und Beichten durchführte. Am 07. November 1939 führten die Deutschen Massenverhaftungen von Priestern durch, 43 weitere Priester und Kleriker wurden ins Gefängnis gebracht. Für Pfarrer Drzewiecki bedeutete diese Verhaftung den Beginn eines langen „Kreuzweges“ aus Erniedrigungen und Leiden, eines Weges dessen Etappen Włocławek, Ląd, Szczyglin, Sachsenhausen und schließlich Dachau waren. Pfarrer Drzewiecki nahm die Möglichkeit der Freilassung und somit der Vermeidung des Transports nach Dachau nicht in Anspruch, er entschied sich für die Arbeit unter den Gefangenen. Als Lagerinsasse arbeitete er auf einer Kräuterplantage – in der prallen Sonne, beim Regen und Wind. Ein Kollege erinnerte sich später daran, wie Pfarrer Drzewiecki zu ihm sagte: „Iss, Józiu. In Italien werden diese Pflanzen
gegessen, sie sind gut für die Gesundheit“. Nach zwei Jahren des Verzichtsund schwerer Lagerarbeit wurde er gemeinsam mit einem „Transport von Invaliden“ am 10. August 1942 in die Gaskammer des Schlosses in Hartheim gebracht. Dort starb
er im Alter von nur 34 Jahren, nach sechsjährigem Priestertum, am 13. September 1942.

Franciszek Drzewiecki blieb in der Erinnerung als ein guter Priester und ein warmherziger Freund. Er war stets ausgeglichen und demütig, beschwerte sich niemals und ertrug alle Erniedrigungen mit Würde. Man hörte ihn nie schlecht über seine Verfolger
sprechen. Seine letzten Worte waren: „Wir gehen weg … aber als Polen widmen wir unser Leben Gott, der Kirche und der Heimat“.